Wielu kibiców Korony Kielce pamięta rok 2002 jako jeden z najważniejszych w historii klubu. Wtedy to zespół, prowadzony przez trenera Mariana Puty, zdołał sięgnąć po Puchar Polski, co było prawdziwym przełomem w jego historii. Korona, znana jako Złocisto-Czerwoni, dotarła do finału, pokonując solidnych rywali na drodze do tego zaszczytnego tytułu.
Finałowe starcie odbyło się 29 maja 2002 roku na Stadionie Narodowym w Warszawie, gdzie Korona zmierzyła się z drużyną Górnika Zabrze. Mecz był emocjonujący i pełen zwrotów akcji, a kibice z Kielc nie szczędzili gardeł, wspierając swoją drużynę. Po 90 minutach i dodatkowym czasie gry, wynik był remisowy, co oznaczało, że o losach Pucharu zadecydowały rzuty karne.
W serii rzutów karnych Korona pokazała niezwykłą determinację i umiejętności, a bramkarz Zbigniew Małkowski stał się bohaterem finału, broniąc kluczowe strzały przeciwników. Ostatecznie Złocisto-Czerwoni wygrali i zdobyli Puchar Polski, co było ogromnym osiągnięciem dla klubu dopiero zaczynającego swoją przygodę w najwyższej klasie rozgrywkowej.
To zwycięstwo w Pucharze Polski nie tylko przyniosło klubowi prestiż, ale również zjednoczyło kibiców, którzy przez lata marzyli o sukcesach swojej drużyny. Fani Korony Kielce wspominają tę chwilę jako jeden z najważniejszych momentów w historii klubu, a okrzyki radości z tamtego dnia wciąż rozbrzmiewają w pamięci wielu. Zwycięstwo to zapoczątkowało erę, w której Korona Kielce stała się znaczącą siłą na polskiej scenie piłkarskiej.
Dziś, wspominając ten niezapomniany sukces, kibice Korony Kielce mogą być dumni z osiągnięć swojego klubu. Historia Pucharu Polski 2002 jest dowodem na to, że nawet w obliczu trudności, Złocisto-Czerwoni potrafią stawić czoła wyzwaniu i sięgnąć po najwyższe trofea.
Korona Kielce Hub